Jesteś tu:  Strefa finansów » Finanse Osobiste » Oszczędzanie i inwestowanie » Czy powinniśmy oszczędzać i jak robić to efektywnie?

Czy powinniśmy oszczędzać i jak robić to efektywnie?

Według badania przeprowadzonego przez TNS OBOP (lipiec 2011) prawie połowa - 48 proc. - Polaków nie posiada żadnych oszczędności. To zatrważające dane, ponieważ dziś nie ulega już wątpliwości, że oszczędzać musimy. Jedyne pytanie jakie pozostaje, to jak robić to skutecznie i efektywnie.


Wzorców do naśladowania szukać w Polsce na próżno. Największym dłużnikiem jest państwo, które żyjąc na kredyt, zmierza nieuchronnie, wzorem Grecji, do finansowej zapaści. Tym bardziej wszyscy Polacy, którzy chcą być spokojni o swoją przyszłość, muszą pieniądze oszczędzać.

Jak pokazują raporty, badania i dane makroekonomiczne, jest dokładnie odwrotnie. Polacy zamiast odkładać pieniądze, wydają je na potęgę, coraz częściej korzystając z kredytów gotówkowych.

Czy wiem, po co oszczędzam?

Oszczędzanie bez określonego celu jest pozbawione sensu. To mniej więcej tak, jakby wsiąść do samochodu, żeby się tylko przejechać. Niby przyjemne, tylko po co? Oszczędzanie naprawdę ma sens wtedy, gdy wiemy, na co zbieramy.

Dopiero gdy określiliśmy cel, jesteśmy w stanie dobrać odpowiednie rozwiązanie. W przeciwnym razie wystawiamy całe przedsięwzięcie na spore ryzyko. Inaczej przecież powinniśmy odkładać pieniądze, jeśli chcemy kupić samochód, inaczej, gdy odkładamy na mieszkanie, a jeszcze inaczej, kiedy chcemy zapewnić sobie dodatkowe środki na emeryturze.

Rynek usług i produktów finansowych daje nam setki możliwości i właśnie dokładne ustalenie ram, funkcji i spodziewanych efektów produktu pozwoli na wybranie tego najwłaściwszego. Trudno przecież oczekiwać, że inwestując 200 złotych miesięcznie uda nam się w ciągu 20 lat odłożyć milion złotych, korzystając ze zwykłego ROR-u.

Czego oczekuję od produktu?

Oszczędzanie pieniędzy nierozłącznie wiąże się inwestowaniem, czyli w dużym uogólnieniu ze stosunkiem ryzyka i bezpieczeństwa do horyzontu czasowego. Niezależnie, czy wybrane rozwiązanie to odkładanie pieniędzy w skarpetce, czy inwestowanie w fundusze inwestycyjne, żadne z nich nie jest wolne od ryzyka. Ważne, aby dokładnie uświadomić sobie wszelkie zagrożenia, być gotowym na poniesienie konsekwencji, a także wiedzieć, czego można się po wybranym rozwiązaniu spodziewać.

Kluczowe jest również określenie czasu, przez jaki środki będą odkładane i konsekwentne trzymanie się ustaleń. Brak wytrwałości może być kolejną przyczyną niezrealizowania założonego celu.

Jeśli już określiliśmy cel, czas i jesteśmy świadomi, możemy przystąpić do przeglądania ofert i produktów. Przeanalizowanie wszystkich jest niemożliwe. Nawet z pomocą doradcy. Ale  przydatne mogą okazać się narzędzia dostępne w internecie, czyli wszelkie rankingi i porównywarki. W jednym miejscu zbierają one najlepsze oferty dostępne akutalnie na rynku, a co ważniejsze, można dość szybko porównać np. oprocentowanie lokat czy rachunków oszczędnościowych.

Nadrzędną zasadą oszczędzania kapitału jest zachowanie odpowiednich proporcji pomiędzy czasem a ryzykiem. Im dłużej chcemy inwestować pieniądze, tym bardziej ryzykowne rozwiązanie możemy zastosować. Co nie znaczy jednak, że na ślepo powinniśmy długoterminowo lokować pieniądze w skrajnie ryzykownych instrumentach.

Lokaty, ROR-y i fundusze

Efektywne oszczędzanie to takie, kiedy odkładane pieniądze nie tracą na wartości, czyli rocznie zyskują więcej, niż wynosi wskaźnik inflacji (obecnie inflacja wynosi 4,2 proc.). Niestety osiągnięcie takiego oprocentowania przy zachowaniu bezpieczeństwa kapitału jest obecnie bardzo trudne.

Zyski z lokat i rachunków oszczędnościowych prawie w całości pożera właśnie inflacja, a także podatek od zysków kapitałowych (19 proc. wypracowanego zysku). Więc takie rozwiązanie dobre jest wyłącznie jako alternatywa dla trzymania pieniędzy na koncie czy w “skarpecie”. Lokaty polecane są również osobom, które chcą swoje oszczędności zdywersyfikować, czyli podzielić na kilka produktów, w celu zwiększenia bezpieczeństwa inwestycji.

Rynek produktów oszczędnościowych pełen jest również rozwiązań powiązanych z polisami ubezpieczeniowymi. W tym wypadku najpierw należy się zastanowić, czy na pewno chcemy łączyć funkcję oszczędzania i ubezpieczania. Zwykle takie rozwiązanie jest droższe w utrzymaniu, a ze względu na lokowanie środków w funduszach inwestycyjnych - narażone na ryzyko.

Choć oczywiście wszystko zależy od konstrukcji produktu, tzw. OWU, czyli Ogólnych Warunków Ubezpieczenia, a także oferowanych funduszy. Przed podjęciem decyzji o oszczędzaniu przy pomocy takiego produktu koniecznie trzeba przeanalizować wszystkie te zagadnienia, co niestety nie jest takie proste.

Warte rozważenia są też fundusze inwestycyjne. Choć należy podkreślić, że to rozwiązanie wyłącznie dla tych, którzy chcą oszczędzać przez kilka, kilkanaście lat. Na polskim rynku dostępnych jest ich ponad pięćset i nie ma chyba nikogo, kto potrafiłby wymienić je wszystkie. Najprościej po fundusze sięgnąć w swoim banku, który z pewnością prowadzi sprzedaż jednostek.

Należy pamiętać, że nie ma funduszy gwarantujących zysk i bezpieczeństwo kapitału. Im fundusz więcej pieniędzy inwestuje w akcje, tym większych możemy spodziewać się zysków, ale na tym większe ryzyko są one narażone. Dlatego kupno odpowiednich funduszy powinniśmy uzależnić od horyzontu czasowego, ale także od specyfiki samego funduszu. 

Jeśli na poważnie chcemy potraktować inwestycję w fundusze, a sami nie mamy o tym zbyt dużego pojęcia, warto poradzić się specjalisty. Niekoniecznie tego w banku, ponieważ zwykle nie mają oni wystarczającej wiedzy na temat inwestowania i koniunktury na rynku. A to niezbędne, aby w miarę rzetelnie opracować strategię. Korzystanie z funduszy bez elementarnej na ten temat wiedzy czasem ociera się o spekulację.

Dobór odpowiedniego produktu to dopiero połowa sukcesu. A czasem nawet mniej. Oszczędzanie może być efektywne wyłącznie wtedy, gdy konsekwentnie odkładamy określoną sumę, niezależnie od zmieniających się warunków. Jeśli mamy wątpliwości, warto uświadomić sobie, że wyłącznie na sobie możemy polegać. Liczenie na wygraną w totolotka, albo na to, że państwo zapewni nam godziwą emeryturę, to duże ryzyko.

Szymon Matuszyński
Bankier.pl

s.matuszynski@bankier.pl



schowek
do schowka
poleć
poleć znajomemu

     
     
    zdjęcie
    Konto dedykowane wyłącznie kobietom? Niestety, tylko w jednym banku
    Banki do tej pory prześcigały się w oferowaniu specjalnych kont dedyko...
     
    zdjęcie
    Jak skutecznie oszczędzać? Odkładaj 10 proc. każdego przychodu
    Na skuteczne oszczędzanie nie ma jednoznacznej recepty, ale pierwszym ...
     
    zdjęcie
    Czy polisy z funduszami to dobry sposób oszczędzania?
    Jeśli stawiamy sobie za cel długoterminowe oszczędzanie, warto przyjrz...
     
    zdjęcie
    W 2012 mieszkania są tańsze, ale trudniej je kupić
    Choć cena metra kwadratowego mieszkania jest znacznie niższa niż jeszc...
     
    zdjęcie
    Czy polisy z funduszami to dobry sposób oszczędzania?
    Jeśli stawiamy sobie za cel długoterminowe oszczędzanie, warto przyjrz...
     
    zdjęcie
    Święta tuż, tuż. Uważaj, żeby nie pójść z torbami
    Ani się obejrzymy, a już będziemy ubierać choinkę. Choć w święta najwa...
     
    zdjęcie
    Nie oszczędzałaś? Teraz nie będziesz miała wyjścia
    Niestety stało się to, o czym wszyscy mówili od dawna. Premier zapowie...
     
    zdjęcie
    Zbliża się koniec roku. Podsumuj go i zaplanuj następny
    Koniec roku to doskonały czas na podsumowania i plany. Szczególnie w c...